Mieli dostać 700 tys. zł. MSZ unieważnił konkurs

zrzut-ekranu-2016-12-19-o-08-24-14

Wygrała fundacja, która nie składała w terminie sprawozdań z działalności. Resort tego nie sprawdził. Wystarczyło jedynie odpowiednie oświadczenie jej prezesa. Konkurs został rozpisany od nowa, ale dopiero po podniesieniu alarmu przez jedną z organizacji.

Wraca sprawa sprawa wyboru przez MSZ Regionalnych Ośrodków Debaty Międzynarodowej. Kilka miesięcy temu, roztrzygnięcie konkursu wzbudziło kontrowersje. W kilku miastach wygrały organizacje z ledwie kilkuletnim stażem. Przegrały te doświadczone, które ośrodki prowadzą od lat. Ich przedstawiciele zarzucali komisji konkursowej decyzje polityczne. W dwóch miastach (w jednym z inną organizacją) wygrało stowarzyszenie kojarzone z Prawem i Sprawiedliwością – Ruch Kontroli Wyborów, którego prezesem jest Jerzy Targalski, współautor m.in. książki „Resortowe Dzieci”, publicysta „Gazety Polskiej”. W Toruniu z kolei wygrała Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i Medialnej o. Tadeusza Rydzyka.

W połowie grudnia MSZ unieważnił konkurs na prowadzenie ośrodka w Katowicach i rozpisał go na nowo. Stało się to jednak dopiero po pisemnych protestach organizacji, która przegrała. Odkryła, że jeden z dwóch tamtejszych zwycięzców – Fundacja Silesia Superior, przez trzy lata działalności nie złożyła ani jednego sprawozdania do Ministra Kultury. Zrobiła to, ale już po rozstrzygnięciu konkursu i protestach, które zostały skierowane do MSZ. Tymczasem wymóg składania corocznych sprawozdań jest zarówno w ustawie o fundacjach, jak i w regulaminie.

Cel: informować

Była to już druga edycja konkursu. Pierwsze ośrodki RODM powstały kilka lat temu. Zastąpiły działające od 2000 roku Regionalne Centra Informacji Europejskiej. Mają tłumaczyć obywatelom i promować polską politykę zagraniczną, wzmacniać współpracę pomiędzy MSZ, samorządami, a organizacjami pozarządowymi, organizować spotkania, debaty.

Brak sprawozdań

W połowie 2016 roku MSZ rozsztrzygnął konkurs na prowadzenie RODM w dziewięciu miastach. Każdej z organizacji na ich prowadzenie przyznano od 600 do 700 tys. zł. Łącznie MSZ miał do dyspozycji ponad 6 mln zł.

W Katowicach stowarzyszenie Viribus Unitis, które ma szesnastoletnie doświadczenie w prowadzeniu europejskich punktów informacyjnych, przegrało z Ruchem Kontroli Wyborów, które złożyło wspólną ofertę z Fundacją Patriotyczną Silesia Superior. Za prowadzenie RODM przez trzy lata, obie organizacje miały dostać łącznie ponad 700 tys. zł.

Verbis Unitis od razu po rozstrzygnięciu konkursu wskazywało resortowi na nieprawidłowości. Zgodnie z regulaminem, organizacje startujące w konkursie musiały wykazać się odpowiednim doświadczeniem w latach 2013 – 2015. Tymczasem w oficjalnym proteście do MSZ Verbis Unitis wskazało, że Ruch Kontroli Wyborów został zarejestrowany na kilka tygodni przez końcem 2015 roku.

Resort jednak uznał, że wszystko jest w porządku. Poinformował, że wymóg doświadczenia dla RKW nie był wymagany, ponieważ komisja konkursowa brała również pod uwagę wydarzenia organizowane przez drugą zwycięską organizację.

Tymczasem i do niej Viribus Unitis miał zastrzeżenia. Stowarzysznie w kolejnym złożonym piśmie, poinformowało o tym, że Silesia Superior jeszcze ani razu, od momentu rejestracji w 2013 roku, nie złożyła do właściwego ministra sprawozdania z działalności. Właściwym w tym przypadku było Ministerstwo Kultury.

Resort zapowiedział, że sprawę wyjaśni. Wezwał Silesię Superior do złożenia zaległych sprawozdań. Fundacja zrobiła to, ale dopiero pod koniec października 2016 roku, a więc już kilka miesięcy po rozstygnięciu konkursu. Tymczasem jego regulamin wymagał, aby prezes każdej organizacji składając ofertę, podpisał oświadczenie o tym, że jego organizacja regularnie składa sprawozdania. Formularz zawierał zastrzeżenie o ewentualnych sankcjach administracyjnych i karnych, w przypadku podania nieprawdziwych informacji. Takie oświadczenie ówczesnego prezesa fundacji Silesia Superior, znajduje się w dokumentacji złożonej w MSZ, do której dotarliśmy.

Konkurs do poprawki

Tym razem resort dostrzegł naruszenie regulaminu.

– Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie przewiduje podpisania umowy ze Stowarzyszeniem Ruch Kontroli Wyborów i Fundacją Patriotyczną Silesia Superior na prowadzenie Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej w kolejnych latach, czyli w okresie 2017-2018. Zostanie ogłoszony nowy konkurs – poinformował portal bezkompromisowo.pl, resort spraw zagranicznych. Stało się tak 14 grudnia. MSZ szuka chętnych na prowadzenie RODM w ośmiu miastach, w tym ponownie w Katowicach.

Prezes Viribus Unitis, Mateusz Matysiewicz zarzuca konkursowej komisji, że przed rozstrzygnięciem konkursu nie sprawdziła, czy oferta konkurencyjnej organizacji jest zgodna z regulaminem. Resort odpowiada, że nie musiał tego robić, ponieważ wystarczyło złożenie pod odpowiedzialnością karną właściwego oświadczenia. Matysiewicz uważa też, że MSZ powinien też zażądać od fundacji zwotu pieniędzy za 2016 rok – prawie 200 tys. zł.

Co grozi fundacji Silesia Superior i jej ówczesnemu prezesowi? – Obecnie sprawa jest przedmiotem analizy służb prawnych MSZ – informuje nas biuro prasowe resortu.

Zadzwoniliśmy do obecnego prezesa fundacji. Powiedział, że nie może rozmawiać. Potem już nie odbierał telefonu.

facebooktwittermailby feather
Polska