Nasz news. 200 tys. zł. to honorarium autorek rządowego podręcznika

lklk

Rządowy podręcznik piszą trzy autorki: Maria Lorek (część humanistyczna), Lidia Wollman (część przyrodnicza) i Maria Twardowska (część matematyczna). Za swoją pracę dostaną 200 tys. zł.

Dzisiaj Rada Ministrów zajmie się drugim, tzw. dużym projektem nowelizacji ustawy oświatowej, dzięki której to rząd będzie mógł przygotowywać i wydawać  bezpłatne podręczniki. Nam udało się ustalić nazwisko pedagożki, która pisze część matematyczną oraz kwoty, na jakie opiewają umowy z poszczególnymi paniami. Resort edukacji nadal nie chce ich potwierdzić, ale Maria Lorek za prowadzenie całości projektu otrzyma prawie 135 tys. zł., Lidia Wollman za część przyrodniczą dostanie prawie 20 tys. zł., a Maria Twardowska odpowiedzialna za blok matematyczny – 35 tys. zł. Ostatnia ekspertka jest doświadczoną nauczycielką dyplomowaną, wicedyrektorem Zachodniopomorskiego Centrum Doskonalenia Nauczycieli. Ukończyła Wyższą Szkołę Pedagogiczną w Słupsku oraz studia podyplomowe z organizacji i zarządzania. Jest ekspertką MEN ds. wdrażania nowej podstawy programowej, współautorką publikacji zwartej dla uczniów klasy I, II i III pt. „Potrafię więcej”, autorką licznych opracowań i artykułów metodycznych.

Na początku roku premier Tusk zapowiedział stworzenie przez rząd bezpłatnego podręcznika. Ma to być odpowiedź na rosnące z roku na rok koszty, jakie muszą ponosić rodzice kupujący podręczniki dla swoich dzieci. Do szkół ma trafić jeszcze przed pierwszym września, a już w maju ma pojawić się w internecie jego elektroniczna wersja. Według MEN koszt programu wyniesie, w skali dziesięciu lat, niecałe 4 mld zł. Projekt krytykują wydawcy podręczników. Wyliczają, że ich straty wyniosą rocznie ok. 350 mln zł., a zwolnienia mogą dotknąć ok. 5-6 tys. osób. (fot. Ryszard Hołubowicz, www.lublin.com.pl)

facebooktwittermailby feather
Polska