Nasz news! „Zarobieni” na igrzyskach, część 1. Ujawniamy rejestr umów komitetu Kraków 2022

Zgloszenie_Krakow001Przez pół roku działalności komitet wydał pół miliona złotych na umowy cywilnoprawne, a prawie ćwierć na bilety lotnicze. Wśród listy zakupów m.in. ubrania z Vistuli – 35 tys. zł., oraz namiot sferyczny – 55 tys. zł.

Choć obecnie Kraków jest tylko kandydatem na kandydata do organizacji Igrzysk Olimpijskich, a za przygotowanie całości wniosku aplikacyjnego, wyłoniona przez miasto w przetargu, szwajcarska firma Event Knowledge Services (EKS) zainkasuje z krakowskiego budżetu 18 mln. zł., stowarzyszenie Komitet Konkursowy Kraków 2022 już teraz wydaje miliony złotych. Bezkompromisowo.pl ma kompletny rejestr umów, jakie do tej pory podpisało stowarzyszenie. Na same umowy cywilno – prawne wydało do tej pory pół miliona złotych.

Pół miliona dla MKOL, 1,4 mln. zł. za spot

O tych kwotach było głośno w mediach. Aby w ogóle był możliwy start Krakowa w olimpijskim wyścigu, komitet musiał zapłacić w listopadzie Międzynarodowemu Komitetowi Olimpijskiemu opłatę aplikacyjną, która wyniosła prawie pół miliona złotych. Pod koniec roku z kolei ogromne kontrowersje wzbudził  trzydziestosekundowy spot „Marzenia się spełniają”, którego produkcja i emisja kosztowała prawie 1 mln. 400 tys. zł. Jednak są to zaledwie dwie pozycje z rejestru do jakiego dotarliśmy. Wiele, znajdujących się tam i opiewających na spore sumy umów, ma bliźniaczy zakres. Choć zamówiono „opracowanie strategii relacji sponsorskich” (20 tys. zł.), podpisano również trzy inne umowy na „opracowanie pełnej analityki dla brandów komercyjnych dla relacji sponsorskich”. Komitet zapłaci za to dodatkowe 35 tys. zł. Oprócz zlecenia „stworzenia strategii marketingowej projektu” (15 tys. zł.) podpisano również umowy na „opracowanie zasad, metod, filarów planowania strategicznego dla strategii marketingowej projektu” – 40 tys. zł. oraz „opracowanie pełnej analityki dla strategii marketingowej projektu” – następne 40 tys. zł. Pomimo lawiny krytyki jaka spadła na komitet za sposób komunikacji, to za stworzoną pod koniec grudnia „strategię mediową projektu” wypłacono 30 tys. zł. Choć w przetargu wybrano wspomnianą już odpowiedzialną za całość aplikowania szwajcarską firmę, stowarzyszenie podpisało inną umowę – opiewającą na 40 tys. zł za analizę dokumentacji związanej z aplikowaniem.

Komitet płacił również m.in. za: „opracowanie z zakresu znaczenia systemu politycznego i reakcji społecznych dla organizacji imprez sportowych (4 tys. zł.), tłumaczenie na angielski powerpointowej prezentacji (1,5 tys zł.) oraz za jej opracowanie graficzne (3 tys. zł.). Pomimo podpisania przez krakowski ratusz umowy na stworzenie logotypu (za – przypomnijmy – prawie 70 tys. zł.), komitet podpisał również „swoją” na stworzenie projektu kreacji graficznej KKK2022 (15 tys. zł.). Od stycznia obsługę prawną zapewnia komitetowi kancelaria prawna, która za swoją siedmiomiesięczną pracę zainkasuje 72 tys. zł.

Styczeń 2014 – umowy na ćwierć miliona złotych. Koordynator ds. transportu – 45 tys. zł.

W samym tylko styczniu komitet podpisał umowy o dzieło i zlecenie na prawie ćwierć miliona złotych. Na co? Na koordynacje różnych działań: w obszarze sportu i obiektów – 10 tys. zł., bezpieczeństwa – 52 tys. zł., czy technologii i energii – 48 tys. zł. Jest również umowa opiewająca na 48 tys. zł. za koordynacje działań w zakresie transportu.

Polityka kadrowa

Choć w komitecie na etacie pracuje tłumacz jęz. angielskiego oraz specjalista ds. tłumaczeń językowych, stowarzyszenie zleciło na zewnątrz tłumaczenia za prawie 25 tys. zł. Do pomocy zatrudnionemu na etacie głównemu księgowemu, zatrudniono na „śmieciówkę” pracownika, który za osiem miesięcy pracy zarobi prawie 40 tys. zł. Pomimo posiadania etatowego pracownika działu prasowego, w grudniu podpisano również umowę zlecenie na obsługę biura prasowego. Z kolei za 5 tygodni pracy pod koniec zeszłego roku, pewien ekspert ds. kontaktów z PKOL i MKOL zainkasował prawie 8 tys. zł.

Komitet ubiera się w Vistuli

Stowarzyszenie często bywało na zakupach. Oprócz oczywistych produktów niezbędnych w pracy takich jak sprzęt komputerowy, meble, gadżety promocyjne, znaleźliśmy również inne interesujące pozycje takie jak: „dostawa kompletu ubiorów reprezentacyjnych firmy Vistula „ – 35 tys. zł., oraz zakup namiotu sferycznego za prawie 55 tys. zł.

Już wkrótce druga część analizy wydatków komitetu. Tym razem napiszemy o tym kto i za ile pracuje w jego biurze.

[Z ostatniej chwili] Według nieoficjalnych doniesień Radia Kraków, dzisiaj został zwolniony ze swojego stanowiska dyrektor biura Rafał Dyląg oraz Partycja Tocka – jego zastępczyni (fot. Szymon Sikora, Magazyn Olimpijski).

facebooktwittermailby feather
Polska