TVP Stream. Mundial tylko dla wybranych?

zdjęcie-1

Kibice, którzy chcą oglądać transmisje meczów, przez bezpłatną aplikację mobilną TVP Stream, muszą płacić. Chyba, że… są abonentami T-Mobile.

TVP Stream to, stworzona przez spółkę SAD, aplikacja na urządzenia mobilne. Od półtora roku, każdy może oglądać tam „na żywo” TVP Info, TVP Parlament oraz programy lokalnych oddziałów TVP. Aplikacja zebrała bardzo dobre recenzje podczas ostatnich Igrzysk w Socczi. Widzowie mieli do wyboru równolegle kilkadziesiąt nieodpłatnych transmisji online.

Jednak ostatnia, zaprezentowana tuż przed trwającym piłkarskim mundialem, odsłona serwisu oburzyła część kibiców. Tuż przed jego rozpoczęciem okazało się, że oglądanie meczów „live”, osoby, które nie są abonentami T-Mobile, muszą płacić. Wywołało to falę krytycznych komentarzy pod adresem TVP i niemieckiego operatora: „Telewizja publiczna, za którą płacę, jeszcze każe mi korzystać z T-Mobile… Załosne.”, „Podobno TVP jest publiczna”, „To chyba jakaś kpina”, „Sprawą powinien zająć się UOKiK” – to najłagodniejsze z nich.

TVP: Dzięki T-Mobile wszystkie mecze są w HD

TVP tłumaczy, że jest to wynik umowy podpisanej z T-Mobile. Dzięki niej dla wszystkich użytkowników (w tym używających aplikacji poprzez sieć Wi-Fi) dostępne są pliki wideo z wszystkimi golami i skrótami wszystkich 64 spotkań oraz retransmisje całych meczów, a także materiały dziennikarskie z centrów pobytowych wszystkich 32 finalistów i specjalny magazyn reporterski z mundialu „Echo Brazylii”. Przy żadnym z tych materiałów nie są emitowane reklamy. 

– Współpraca z firmą T-Mobile, jednym z największych operatorów telekomunikacyjnych w Polsce, pozwoliło TVP na przygotowanie znacznie lepszej wersji aplikacji mobilnej TVP Stream oraz emisję mobilnych transmisji wszystkich meczów w jakości HD – pisze w oficjalnym oświadczeniu Centrum Informacji TVP.

UOKiK: Nie mamy skarg

Część widzów twierdzi, że wysłali swoje skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Nie potwierdza tego jego rzeczniczka, Małgorzata Cieloch – Nic do nas nie wpłynęło. Jednak każdy kto czuje się poszkodowany może się do nas zgłosić – mówi.

KRRiTV: Wszystko lege artis

W przesłanym do nas komentarzu Katarzyna Twardowska, rzecznik prasowy Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji pisze, że TVP jest zobowiązana do pokazywania bezpłatnie mistrzostw w otwartym kanale telewizyjnym. – Przepisy nie zabraniają jednak nadawcy podejmować niezależnych decyzji, dotyczących nabywania praw na określone pola do wydarzeń międzynarodowych – zastrzega.

 Gackowski: Mogą być ograniczenia

– Mundial na antenie TVP powinien być publicznie dostępny i tak jest, ponieważ każdy może go oglądać za pomocą telewizji cyfrowej. Nawet ten, nie płacący abonamentu – mówi portalowi bezkompromisowo.pl dr Tomasz Gackowski, wicedyrektor ds. naukowych i współpracy z zagranicą, kierownik Laboratorium Badań Medioznawczych Instytutu Dziennikarstwa i Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. – Natomiast jeśli chodzi o nowe rozwiązania i technologie, to mogą one być traktowane jako coś dodatkowego, niestandardowego, wymagającego ekstra nakładów ze strony nadawcy, i tutaj pomoc innego podmiotu, finansowa i technologiczna (np. T-mobile) może powodować określoną reglamentację czy limitację usługi. Jednak nie znam tej umowy i nie mogę się autorytatywnie wypowiedzieć w tym względzie. To są tylko moje podejrzenia – zastrzega.

Nie udało nam się pozyskać komentarza T-Mobile w tej sprawie.

Jak informuje operator, mecze na urządzeniach mobilnych ogląda średnio ok. 20 tys. widzów.

(fot. zrzut ekranu z aplikacji TVP Stream)

facebooktwittermailby feather

Bez kategorii